Niespodzianka
Posted on Октябрь 30th, 2009 by Ослик
Rano miałam jechać do Warszawy, Zośka wyszykowała się do dziadków. Ona pojechała, a ja byłam zmuszona zostać. Teraz grubo ponad 38 stopni, głowa pęka, a w domu nikogo…Szkoła przetrwania. Wracam do łóżka.

