Serek heterogenizowany

Posted on Октябрь 22nd, 2009 by Ослик

Jestem szczęśliwa jak mucha na kupie. Mimo wielkich starań “służby zdrowia” udało mi się przeżyć. Zatem jadę jutro do Warszawy, może uda się wreszcie spotkać z Agniechą po tylu miesiącach…ile to już? Moja “samosprawiedliwa” przyjaciółka, jak ją pewnego razu słusznie nazwał równie samosprawiedliwy “nie-przyjaciel” :). Ciekawa jestem tego “spotkania po latach”. Dzwonił Kriss. Po śmierci mamy stara się trzymać dzielnie, ale słychać było, że jest mu ciężko. Nie wiem, czy się przydam na coś…Szkoda, że przez ostatnie wydatki jestem zupełnie wypruta z pieniędzy i nie uda się planowana jazda konna na Natolinie. Ale nie można mieć wszystkiego.

Pomóż dzieciom nienarodzonym w ONZ… Twoja pomoc potrzebna od zaraz!

Posted on Октябрь 22nd, 2009 by Ослик

Międzynarodowa Federacja Planowania Rodziny uruchomiła swoją własną petycję na rzecz prawa do aborcji, która została do tej pory podpisana przez 150.000 ludzi. Mówiąc wprost musimy pogrzebać ich petycję setkami tysięcy głosów i nazwisk za obroną życia.

Koalicja grup obrońców życia i rodziny, pod przywództwem C-FAM (Catholic Family and Human Rights Institute) przedstawi petycję w ONZ w grudniu tego roku. Ich celem jest zebranie miliona podpisów.

Zachęcam Was do udania się TUTAJ, przeczytania petycji, podpisania jej i przesłania tego linku do każdego, kogo znacie.

Na TEJ stronie możecie również zobaczyć, że petycja została przetłumaczona na 15 języków. Jest zatem naprawdę powszechna!

Proszę udaj się TUTAJ, podpisz petycję i przekaż ją KAŻDEMU, KOGO ZNASZ.

Austin Ruse

Prezes C-FAM (Catholic Family and Human Rights Institute)

Ofiara nadgorliwości lekarskiej

Posted on Октябрь 21st, 2009 by Ослик

Zdarzają się takie? Ano. Sama dziś wpadłam w tę beczkę g…Po raz kolejny powtarzam, że lekarz jest potrzebny po to,aby stwierdzić zgon. Dzisiejsza noc była kolejną wybitną nocą w moim przydługim już lajfie. Zwyczajnie zdarzyło mi się stracić przytomność w korytarzu, wyrżnąć głową w drzwi i stracić orientację. Siedząc na podłodze, próbowałam dojść, co się stało i dojść do łóżka. To drugie udało się na czworakach. Dalszy ciąg był równie nieprzyjemny, ale nie zamierzałam wpadać w panikę. Stwierdziłam, że być może leki weszły w jakąś niepożądaną interakcję i tyle. rano, nie mogąc iść do pracy, udałam się do “jaskini zbrodni”, czyli do przychodni, w której po raz ostatni byłam jakiś rok temu, po kolejnym takim omdleniu, które wtedy faktycznie miało fatalne skutki. Ale teraz zaszła ja, niczego nie podejrzewając, potrzebując tylko, aby stwierdzono mi przeziębienie, wypisano zwolnienie i puszczono z Bogiem…Mojej pani doktor nie okazało się na miejscu…Trafiłam do kobieciny, która nawet nie wysłuchawszy mnie uważnie, zaczęła doszukiwać się jakichś strasznych straszności. Zostałam poddana długim i zbędnym badaniom, chociaż tłumaczyłam, że przyspieszone bicie serca ma się od gorączki, a dodatkowo biorę leki, które tak wpływają. Kobieta w dobrej nadgorliwej wierze wysłała mnie na izbę przyjęć. Tam miły pan doktor, nie zważając na nieśmiałe protesty i zapewnienia, że “NIC MI NIE JEST” i “PO PROSTU CZASEM TAK MAM”, zlecił jakieś badania…Ten wenflon to ja bym chyba lepiej potrafiła włożyć, niż pani pielęgniarka, która znalazła powód do radości w tym, że zasłabłam po raz kolejny, kiedy ona nieudolnie wwiercała mi się w kolejną żyłę, które nagle gdzieś poznikały! Po czym przeleżałam jakieś 2 godziny po ciemku (bo światło trzeba oszczędzać). W końcu przyszedł pan doktor i z wielkim żalem stwierdził, że z badań nic nie wyniknęło, mogę iść do domu i wenflon był niepotrzebnie wkładany…Pokłuta, wściekła i rozgoryczona wyprułam ze szpitalnego budynku, jak klacz wyścigowa…Wynik tej przygody jest taki, że teraz mam 38 stopni i świadomość, że jeśli mi nie przejdzie, czeka mnie znów tłumaczenie, że nie jestem wielbłądem…

За что же я так тебя…

Posted on Октябрь 20th, 2009 by Ослик

Nie widziałam Cię już od …(wielu-wielu dni).
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Защищено: Cóż to była za noc…

Posted on Октябрь 19th, 2009 by Ослик

Эта запись защищена паролем. Для её просмотра введите, пожалуйста, пароль: