Posted on Март 25th, 2010 by Ослик


Radość instant, szczęście plastik, fast-food marzenia i sprawy na wagę spamu

Posted on Март 24th, 2010 by Ослик

Очередная порция гениальных высказываний моих студентов. Вот краткая выписка:
Госпошлина-gospodyni-домохозяйка
воздержаться-wzruszyć się-растрогаться
пределы страны-podążać w kierunku-идти в направлении
мясной пирог-pieróg mięsny-пельменик с мясом
пункт назначения-zaznaczony punkt-отмеченный пункт
законный представитель-duchowny przedstawiciel -представитель духовенства
глубокая промышленная переработка-głęboko przemyślana-глубоко обдуманная…
Вот так и живем. А вокруг полно баклуш. Побитых.

A tak ogólnie to się wkurzyłam!

Posted on Март 23rd, 2010 by Ослик

Zapis rozmowy przed chwilą:

- Jak się pisze “wkurzyłam”? Otwarte czy zamknięte?

-Od kury…

- Ale kura od jajka…ale jak od jajka, to kreskowane, nie?

Wracając do zmykającej czym prędzej myśli, chciałam się wyburzyć jak wstrząśnięty kwas chlebowy

Po primo, że cała ta Białoruś to jakaś niesamowicie wyjątkowa jest!!! Kruca, mam wykupione ubezpieczenie NA CAŁY ŚWIAT, przynoszę je dumnie w łapkach do konsulatu i grzeczna pani mówi mi, że na cały świat to jak najbardziej, ale NA BIAŁORUŚ TO ABSOLUTNIE NIE!

Po sekundo, jakaś obca wroga strona robi najazdy na moją sonatę. Nazwisko “Łukasz Walewski”, chociaż niejednemu psu na imię Burek, kojarzę, ale jakim cudem jego strona pojawia się na mojej? Dowiedziałabym się chętnie u źródła, ale źródło dawno wyschło…

Po trzecio, jestem tak zmęczona, że zaraz będę gryzła ściany i pewnego czarno-białego sierściucha, który znów dziś mordę darł przez całą noc. I proszę nie wierzyć, że tylko kocurom w marcu krysza jedzie. To jest niezależne od płci (zbadane, przetestowane).

Уйди-вернись-забудь-прости-прощай

Posted on Март 23rd, 2010 by Ослик

Все ближе мой отъезд. Сегодня была в белорусском консульстве.Набегалась как ослик, но виза будет в понедельник. А потом…Москва-старушка, поможешь ли ты мне, голубушка. Узнаешь ли?

Вот так-то. Жизнь отдам за тебя…а кому оно надо? “Из мечты вырастают” скалал мне недавно умный человек. Но вырасти из мечты - значит постареть! Запереть себя в клетке с серыми-серыми прутьями.

gadająca łysa mucha

Posted on Март 22nd, 2010 by Ослик

Ależ nie, to nie jest mutacja genetyczna, ani ani wynik wybuchu elektrowni w Czarnobylu. To…człowiek. spędzający sen z powiek mojej siostry. Mucha umie pisać, chodzi w czarnej powłóczystej sukni i jest samcem.:). Więcej nic nie powiem, ani mru mru!:)