Экзаменационные ответы

Posted on Июнь 22nd, 2011 by Ослик

Президент России — Дмитрий Менделеев! :)

Ćwiczenie Prawda-Fałsz

Posted on Июнь 14th, 2011 by Ослик

Jurij Budanow, były pułkownik rosyjskiej armii, został zastrzelony 10 czerwca br. przez nieznanego sprawcę o 12:20 czasu lokalnego w centrum Moskwy.-В центре Москвы, на виду у всех, накануне Дня России расстреляли гвардии полковника,Юрий Буданов кавалера двух орденов Мужества Юрия Буданова.
Ta wiadomość obiła mi się o uszy przypadkiem. Jak przez mglę kojarzyłam, że ten człowiek został oskarżony o zgwałcenie i zamordowanie czeczeńskiej dziewczyny w 2000 r. Dlatego przyznam, że gdzieś w głębi duszy odczułam coś na k ształt satysfakcji. Mordercę dopadła zasłużona kara. «Psu psia śmierć». Ale że nie lubię bazować na pogłoskach, cały wieczór poświęciłam szukaniu materiałów, rzecz jasna — w internecie. Znalazłam info, że były pułkownik brał udział w obu wojnach rosyjsko-czeczeńskich, miał dwa medale za odwagę i całe mnóstwo innych odznaczeń. Wbrew rozkazowi z góry — «Nie interweniować» — uratował grupę zwiadowców, którzy znaleźli się w sytuacji bez wyjścia, praktycznie porzuceni przez dowództwo. Nagrody za to nie dostał, reprymendę owszem. Trzykrotnie był kontuzjowany. Brał udział w wojnie, którą rozpętał ktoś inny. Dla pieniędzy, dla swoich brudnych machlojek i zacierania śladów. W dowodzonym przez siebie oddziale był najstarszy-36 lat. Reszta to byli młodzi chłopcy. Ktoś odpowie za ich bezimienną śmierć?
Zamordował dziewczynę. Oskarżenie o gwałt zostało z niego zdjęte. Popełnił straszne przestępstwo, za które 9 odsiedzianych w więzieniu lat jest, rzecz jasna, niczym. Podejrzewał, że Elza Kungajewa jest snajperką. Tego nie udowodniono, ale też nie znaleziono dowodów, że nie była…Podczas oglądania materiałów wideo miałam jedno pytanie — kiedy Rosjanie przyszli do jej domu, gdzie był ojciec?Dlaczego w nocy zostawił dzieci same? Dlaczego się chował, zamiast bronić córki? Nic by to nie dało?Nie powinnam ze swojej bezpiecznej i milusiej pozycji oskarżać kogoś o tchórzostwo. Ale pytać mam prawo. Skoro się schował, czemu nie ukrył też córki? Nie zrobił nic, żeby ją ratować. W pułku Budanowa ginęli ludzie. O wiele więcej, niż podczas działań wojennych. We wsi był snajper. Chciano go odnaleźć za wszelką cenę. Wyobraziłam sobie tego styranego psychicznie przez wojnę człowieka. Któremu kazano zabijać»czeczeńskich terrorystów». I zabijał. A kiedy można zabić drugiego człowieka, wroga, to granice bardzo szybko się zacierają. I kiedy odsyłasz «gruz 200″, przepuszczasz przez siebie kolejną śmierć żołnierza, a potem dowiadujesz się, jak przyjęli to rodzice zabitego…Albo dzień po dniu tracisz kolejną osobę, za którą jesteś odpowiedzialny, bo gdzieś w zasadzce siedzi snajper i systematycznie, dzień po dniu wybiera kolejną ofiarę…i zastanawiasz się, kto będzie dziś kolejny…Wtedy już chyba nie ma większej różnicy, kogo zabić. Wyobrażam sobie, że był pijany. Wyobrażam sobie też, jak stracił panowanie nad sobą i fala czerwonej wściekłości przesłoniła mu rzeczywistość i zdolność osądu własnego czynu. Mówił potem, że żałuje. I że gdyby mógł «przewinąć taśmę» wstecz, postąpił by inaczej. Bardzo chcę wierzyć, że żałował. Bo dziewczyna, jeśli była niewinna — stała się męczennicą tej wojny i Bóg o niej nie zapomniał, jak o wielu innych ofiarach. całokształt wiedzy, dostarczonej mi przez media kazał mi inaczej spojrzeć na to ciało, leżące twarzą do ziemi obok jednego z moskiewskich placów zabaw. W tej historii jest wielu winnych. I Jurij Budanow, pochowany parę dni temu z honorami wojskowymi nie jest ani pierwszym z nich, ani najważniejszym. Tylko że tamci mogą się obawiać «jedynie» Sprawiedliwości Bożej. Tylko Bóg nigdy się nie myli. Z całego serca żal mi i dziewczyny i pułkownika. jacykolwiek byli. Tylko ta jedna jest znana z imienia i nazwiska. Tylko jeden publicznie ukarany. A przecież po obu stronach tyle jest krwi, winy i nienawiści! ucinanie głów, palców, tortury, zabawa z ludzkim cierpieniem — owoce tej wojny. Czeczeńscy bojówkarze przynajmniej mają wizję tego, o co walczą. Swoje chore wizje, że Allah doceni ich «osiągnięcia» i weźmie prosto do Nieba. Ależ będą zdziwieni. Allahowi przecież nie chodziło o urządzenie z ziemi krwawej łaźni. A rosyjskich chłopców szkoda. I zwykłych cywilów po obu stronach. Za dużo powiedziałam. W sytuacjach takich jak ta, krasomówstwo mi szwankuje. Bo najbardziej wymowne jest milczenie.

Wypadki chodzą po ludziach…

Posted on Июнь 12th, 2011 by Ослик

Wczoraj, oglądając «Czarnego łabędzia» omal nie postradałam swojej prawej nóżki. Tak się uderzyłam o stół, że na chwilę mnie zamroczyło. Potem poszłam do Zośki, pośmiać się z siebie i wróciłam na obu nogach do pokoju. Za jakieś pół godziny zaczęłam się zwijać z bólu…Myślałam, że złamana. brrr

наші дзвони cьогодні задзвонили

Posted on Июнь 2nd, 2011 by Ослик

http://youtu.be/M_G-P_cGvi4