Перлы современной литературы — перл 2

Posted on Январь 22nd, 2015 by Ослик

Кургузый пиджак, который был ему маловат — перл из книги Татьяны Устиновой. Вообще-то кургузый-по определению обозначает тесный, маленький, короткий, куцый.

Перлы современной литературы — «перл 1″

Posted on Январь 22nd, 2015 by Ослик

Алекс Экслер — «Полные записки кота Шашлыка»
Отсутствовал Андрей довольно долго, а я все это время гулял по квартире и орал, потому что уже разогнался и остановиться было довольно сложно. Наконец, раздался звонок, и на пороге появился довольно помятый, но довольный Андрей, который к груди прижимал… разъяренного кота с дурацким красным бантом на шее. Как только кот оказался на полу, он тут же кинулся на меня, и завязалась безобразная драка за территорию.
Комментарии излишни. Бухой редактор или вообще его отсутствие?

10 серий о войне/Dziesięć kawałków o wojnie.Rosjanin w Czeczenii-Arkadij Babczenko

Posted on Август 20th, 2011 by Ослик

dziesiec-kawalkow-o-wojnie-rosjanin-w-czeczenii_arkadij-babczenkoimages_big25978-83-7414-567-1Книга о Чечне. И высказывания автора — http://www.dailymotion.com/video/xbdc19_yyyy-yyyyy-yyyyyyy-yyyyyyyy_creation

Co się dzieje w głowie osiemnastoletniego studenta prawa, kiedy zostaje przymusowo wcielony do armii i wysłany na front? Co się dzieje, kiedy wszystko, co do tej pory było całym jego życiem, nagle przestało się liczyć? W 1994 roku decyzja Borysa Jelcyna, niczym wyrok skazujący, zmieniła spokój i nadzieję w piekło wojny. W Czeczenii śmierć stała się dla chłopaka chlebem powszednim. Babczenko bez zbędnego patosu opisuje fatalny stan rosyjskiej armii, brud, głód, mróz, atmosferę panującą w koszarach, poniżanie i bicie, paraliżujący, permanentny strach, żołnierskie przyjaźnie i głębokie poczucie bezsensu. Przeżył wszystkie okrucieństwa pierwszej wojny czeczeńskiej (1994-1996), aby z własnej woli zaciągnąć się do wojska w 1999 roku i wziąć udział w drugiej kampanii. Dlaczego? Przeżył, żeby opisać to, co widział? Pisał, żeby zapomnieć o tym, co przeżył i zobaczył? Książka Babczenki to rewelacyjny zapis życia w armii rosyjskiej, obraz wojny od środka.

Woland w sercu\Любовь Булгакова

Posted on Май 7th, 2011 by Ослик

Przyjęło się twierdzić, że znany autor «Mistrza i Małgorzaty», wielki Michaił Bułhakow był trzy razy żonaty, ale nie miał dzieci. Nie jest to prawda. Trzy żony miał, to fakt. Pierwsza z nich — Tatiana Nikołajewna Lappa, wyszła za niego, gdy byli jeszcze bardzo młodzi. Przyszła teściowa Tatiany była kobietą apodyktyczną i twardą, Misza uczył się w uniwersytecie i Tatiana, z obawy przed jego matką zdecydowala się zabić dziecko, które nosiła pod sercem. Zapewne za zgodą Miszy. Kochali się bardzo, ale wkrótce nadeszły bardzo ciężkie czasy — pierwsza wojna światowa, rewolucja październikowa itd. Młodzi wylądowali w jakiejś zapadłej dziurze, gdzie Michaił od rana do wieczora ciężko pracował w szpitalu. Tam też popadł w narkomanię. Był lekarzem, mógł sam sobie wypisywać recepty. Ganiał nieszczęsną żonę po aptekach, a gdy nie przynosiła kolejnej działki, wpadał w szał, tłukł Tatianę bez opamiętania. Wtedy też okazało się, że jest ona po raz drugi w ciąży. Bardzo chciała zostawić to dziecko. Jednak Bułhakow był nieugięty. Zabiegu dokonał sam. Potem Tatiana już nigdy nie mogła mieć dzieci. On zawdzięczał jej bardzo wiele-uratowała go od śmierci, wyleczyła z narkomanii, wspierała jak mogła w każdej trudnej chwili. Sprzedawała swoje ostatnie ubrania, żeby tylko przygotować Miszy kolejny skromny posiłek. Jednak on tego nie docenił. Odszedł do innej. A «Białą gwardię», którą zaczął pisać, wspierany przez swojego Aniła Stróża (tak nazywał Tatianę) i którą obiecał zadedykować jej, poświęcił tej drugiej. Miał czelność już po rozwodzie przyjść do pierwszej żony i z dumą pokazać książkę. Dedykacja była inna. To bardzo zabolało. Bolały ciągłe zdrady. Nieuwaga. Odejście. Ale ta kobieta naprawdę kochała na śmierć i życie. Nigdy go nie przestała kochać. Zmarła w biedzie i opuszczeniu. Wszystkie te wielkie i małe dzieła rosyjskiego pisarza nie są warte małego palca Tatiany Lappy, a szczególnie ich wspólnych, nienarodzonych dzieci. Może niektóre obrazy wyszły takie genialne, bo Bułhakow sam gdzieś na dnie serca miał diabła?

Kolejne czytanki

Posted on Февраль 15th, 2011 by Ослик

kobieta-na-motocyklu_anna-jackowskaimages_big29978-83-7513-708-81

Zachęcona przygodami «trójkowców», sięgnęłam po następną książkę z cyklu «na kanapie po świecie». Jestem dopiero w połowie, ale przyznam, że odczuwam lekkie rozczarowanie. Tomek Gorazdowski chyba bardziej błyskotliwy. Poza tym, trochę denerwuje mnie, że dziewczyna traktuje swojego GS-a jak żywe stworzenie. Takie paranormalne cuś ;-]
Znacznie większą frajdę, harmonię wewnętrzną i zaspokojenie ciekawości odczułam, czytając książkę z innej działki:zaklinaczka-koni-2640x4801

Dowiedziałam się naprawdę ciekawych rzeczy, a historia z Lavendel jeszcze stoi mi przed oczami…