Защищено: Принцесса польских (украинских, русских?) дорог!:)

Posted on Ноябрь 15th, 2009 by Ослик

Это содержимое защищено паролем. Для его просмотра введите, пожалуйста, пароль:

Защищено: 100-ka!

Posted on Октябрь 3rd, 2009 by Ослик

Это содержимое защищено паролем. Для его просмотра введите, пожалуйста, пароль:

Траур

Posted on Июнь 24th, 2009 by Ослик

…не боимся мы волка и сову…

Posted on Июнь 23rd, 2009 by Ослик

49 jazda. Ой как боимся на самом деле. Ну прям до судорог. Сегодняшний урок выглядел отлично. Только вот если бы это был экзамен…уже летела бы я кверху кармашками. Две ошибки. А может даже и три. Ненавижу велосипедистов. И объявляю им войну. Одной ошибки можно было избежать. Зато вторая была на все четыре лапы и вполне классическая. Даже сигналили на меня. Так вот, если мне суждено не сдать завтра, то хотелось бы, чтобы это была серьезная причина. А не на площадке за названия чего-то там вполне несущественного. Да еще если попадется нервный экзаменатор, то будет зря по тормозам барабанить. Они все нехорошие дяди. И я с ними не дружу. Тесты мне уже наяву снятся — так и мыслю категориями «А, Б, В».

Не спи, замерзнешь!

Posted on Июнь 20th, 2009 by Ослик

48 jazda. Ale makabrycznie dziś zaspałam. Budzik zadzwonił, kłapnęłam go z zamkniętymi oczami i pomyślałam, że jeszcze dopuniam sobie z 15 minut. Gdy włączył się przypominacz — podskoczyłam jak oparzona! 10 minut zostało do jazdy, a ja w samych, za przeproszeniem…piżamach. Latałam po domu jak bumerango-torpeda или раненая рысь…впереди своего визга, próbując przedrzeć oczy, doprowadzić się do porządku i o nic się nie potknąć. A wszystko przez to, że Zośka wyjechala i nie miał mi kto przeszkadzać. Po takim wstępie, myśałam, że będzie gorzej, niż wczoraj. Ale gdy wsiadłam do samochodu, pod czaszką nagle mi się taka jasność i swieżość zrobiła, że «nie zdałam» tylko raz. I babka powiedziała, że na egzaminie z taką jazdą jak najbardziej mam szansę. Cóż, wynika z tego, że nie mam najmniejszego wpływu na swoje umiejętności w tym względzie. Niedeterministyczna.

Świetny news — przytyło mi się…cały kilogram! Waga Sylwuchy oszukuje, więc wyświetlało się całe dwa. Pewnie szybko zrzucę, ale w tej chwili czuję się taka…okrągła…pulchna…;)